To moje zdanie apropo całego czwartego sezonu(Wybaczcie że akurat pod 4x18).
Filmowcy starają się wykorzystać elementy, które sprawiły że sezon pierwszy odniósł największy sukces. Oczywiście muszą odnieść to do obecnych wydarzeń, które nastąpiły od tego czasu, a zmieniło się baaardzo wiele. Stąd wydawać się może, że ten sezon nie będzie taki jak jedynka, co jest słuszne, gdyż nie ma już takiej możliwości.
Można powiedzieć, że 1 toczyła się wolno, bo skupiała się głównie wokół motywu eksplozji w Nowym Jorku. Mówię tu w sensie głównego wątku, nie kwestionuję wartkości akcji czy wielu małych zmian. 2 i 3 to drastyczne, poważne zmiany, jak chociażby choroba, zniszczenie firmy, nowy poważny przeciwnik również zniszczony, a także wkroczenie rządu i ujawnienie wielu tajemnic przeszłości. Obecnie mamy powrót do wolnej, ustabilizowanej sytuacji, a motyw główny dotyczy powstawania nowego domu Samuela. Takie podejście do sprawy, nieszybkiego rozwijania osobiście mi się podoba i sądząc po oglądalności jedynki innym również. To że obecnie nie ma aż tylu widzów może wynikać z poprzednich sezonów. Nie przez złe pomysły, gdyż takie nie były, ale szybkiego ich rozwikływania.
Dalej o tych elementach. Często na początku odcinków, w trakcie, na końcu pojawiały się tzw. rozmyślania(często to Mohinder je wypowiadał), którym towarzyszył zwyczajny ogląd postaci. W jedynce było tego mnóstwo, obecnie mniej, ale również występują.
Postacie raz się nie lubią/nienawidzą, a następnie lubią/muszą współpracować. To i inne dylematy uważam za mistrzowskie. To chyba tyle z tych najważniejszych.
Co mogę powiedzieć jeszcze o tym sezonie... Żeby pociągnąć dalej fabułę, Peter nie dostanie swojej dawnej mocy, albo tak prędko nie dostanie, gdyż to zbytnio naruszyłoby równowagę serialu. Co to będzie, gdy wejdzie z Tą mocą do wesołego miasteczka...

Aczkolwiek jak to napisał Morgoth_
| Morgoth_ napisał/a: |
| Wystarczy, że Peter spiknie się z Bennetem i Mattem, spotka jego syna i będzie miał moce. |
jest to możliwe.
Serial na pewno nas jeszcze zaskoczy, ujawni niejedną tajemnicę(chociażby teraz przeszłość Benneta). Oglądam go z przyjemnością i zawsze z niecierpliwością czekam na kolejne odcinki.